Polish Alliance of Canada

Brotherhood-Tolerance-Education

45 Dożynki w Brantford

„Z dojrzałych kłosów ręce dziewcząt,
Uplotły żniwny wieniec.
Bierz gospodarzu symbol dobrych plonów
I dożynkowej uciechy
Niechaj co roku dożynkowy wieniec
Obfite kończy zbiory...”
                                               (Hanna Filas-Gutowska)

I tak jest każdego roku w Brantford. W piękne niedzielne popołudnie, 22 września ruszył dożynkowy korowód Koła Polek i Grupy 10 ZPwK, w tym roku już po raz 45-ty.
Jak polska tradycja każe, najpierw plony zostały poświęcone podczas uroczystej Mszy Św., celebrowanej przez ks. Proboszcza Adama Wróblewicza w obecności majora miasta Brantford, Chrisa Friela.

Natomiast prawdziwe świętowanie miało miejsce w udekorowanej jesiennymi kwiatami, owocami i warzywami sali domu związkowego Grupy 10 ZPwK. Mistrzyni ceremonii, Joanna Wiatr przypomniała historię Dożynek, podkreślając fakt, że tę piękną tradycję przeniesioną z dalekiej Polski zaczęli popularyzować na kanadyjskiej ziemi właśnie farmerzy z Brantford i okolic. Żywym symbolem zakończenia prac polowych był p. Edward Lechowicz, który ostrzył najprawdziwszą polską kosę, której z ciekawością przyglądali się najmłodsi uczestnicy Dożynek. Licznie zgromadzonych gości przywitała grupa wokalna złożona z członkiń Koła Polek oraz członków Grupy 10 ZPwK, z akompaniamentem Aliny Sławek na akordeonie, dyrygowana przez autorkę wszystkich okolicznościowych tekstów, p. Różę Kalisz. Pani Róża okazała się też dobrą aktorką, wcielając się w poszukiwaczkę (z przymrużeniem oka) odpowiedniego kandydata na męża. Podobał się też duet „dziennikarsko-gospodarski”: Gosia Guściora i Stanisława Krukowska oraz występ najmłodszej grupy tanecznej zespołu „Potok”.  Symboliczny bochen chleba wraz z pięknymi życzeniami wręczył Albert Wiatr gospodyniom Dożynek: prezes Koła Polek, Danucie Azman-Zielińskiej i wiceprezes Grupy 10 ZPwK, Annie Dziadosz. Obie panie w serdecznych słowach podziękowały wszystkim za udział w święcie plonów, podkreślając symbolikę chleba w polskiej tradycji. Mistrzyni ceremonii przedstawiła gości Dożynek, wśród których byli: poseł do parlamentu MP Phil McColman, prezes ZG ZPwK, Robert Zawierucha z członkami Zarządu: Januszem Szajną, Janem Adamsem i Teresą Szramek, prezeska ZC Kół Polek, Elżbieta Gazda z członkiniami Zarządu: Krystyną Wroną, Ireną Bzowski i Małgorzatą Guściorą. Do Brantford przybyli licznie przedstawiciele wielu Grup i Kół Polek pod przewodnictwem: Ireny Pietrzniak-Kułak, prezeski Koła Polek Grupy 2 ZPwK w Hamilton i Jana Bajzerta, członka Zarządu Grupy, Grzegorza Dorożyńskiego, prezesa Grupy 6-27 ZPwK w Cambridge oraz Stanisławy Kożuch, prezeski Koła Polek, Krystyny Szczęsnej, prezes Grupy 11 ZPwK w Guelph i Haliny Kowal, Stana Pogorzelskiego, prezesa Grupy 17 ZPwK w Delhi i wiceprezeski Koła Polek, Bronisławy Buch. Młodzież reprezentowała Jackline Skrzypek, Miss Ambasador Villages „Warszawa”. Miłym akcentem Dożynek było wręczenie przez posła Phila McColmana gospodarzom Dożynek listów gratulacyjnych (od siebie i burmistrza miasta). Najlepsze życzenia przekazali gospodarzom prezes Robert Zawierucha i prezeska Elżbieta Gazda. Po bardzo smacznym obiedzie rozpoczęła się zabawa taneczna przy muzyce zespołu „Impres”. I na koniec moja osobista refleksja. Bardzo podobał mi się tegoroczny korowód dożynkowy i cały program artystyczny z tej okazji. Bardzo ładnie śpiewali członkowie korowodu. Do dobrze znanych melodii p. Róża napisała bardzo mądre zwrotki. Jedna z nich szczególnie zapadła mi w pamięć – ta, w której śpiewacy apelują do młodzieży o przyłączenie się do Grupy „by przez pokolenia tradycję polską nieść”. W tym dniu myśleli zapewne o dożynkach. Ale pięknych polskich tradycji, o których warto pamiętać jest przecież bardzo dużo.

Teresa Szramek

Link1 | Link2 | Link3

Copyright © 2013. All Rights Reserved.

0.png3.png5.png8.png1.png2.png1.png
Today203
Yesterday238
This week441
This month7524
Total358121

Tuesday, 21 November 2017 18:10